Baśniowe światy
Stworzyli jedne z najpiękniejszych baśni świata, które od lat czytane są dzieciom na całym świecie. Któż bowiem wyobraża sobie bycie dzieckiem bez opowieść o Jasiu i Małgosi? Nikt już nawet nie wątpi w to, że baśnie stworzone przez braci Grimm na stałe wpisały się w historię literatury dla dzieci. Każde dziecko z pewnością zna bowiem takie baśnie jak “Tomcio paluch” czy “O wilku i siedmiu koźlątkach”. Nie mniej jednak warto wiedzieć, iż bracia Grimm tworzyli swoje historie w języku niemieckim. Właśnie w tym języku czytać można było “Roszpunkę” czy “Titelitury”. Nikt jednak nie zastanawia się nad tym, czy zamki i księżniczki, o których piszą bracia Grimm mieszkali w Niemczech czy też w Polsce. Na tym polega bowiem uniwersalizm tych opowieści, które trafią do dzieci na całym świecie. Trudno już bowiem wyobrazić sobie świat bez “Królewny śnieżki”, którą nie tylko wielokrotnie zaadaptowano na film animowany, ale również niejednokrotnie sfilmowano, zmieniając przy tym niektóre szczegółu. Z kolei baśń o Kopciuszku wciąż jest dla wielu twórców nieocenioną inspiracją.Bycie księżniczką to jedno z tych dziecięcych marzeń, które najprawdopodobniej nigdy się nie spełnią. Chyba, że wciąłby pod uwagę możliwość przebrania się za księżniczkę w czasie balu przebierańców. Nie mniej jednak w młodości wiele małych dziewczynek naprawdę marzy o tym, by nosić piękne, rozłożyste różowe sukieneczki, a głowę zdobić srebrną bądź złotą tiarą. Dzieci marzą o tym, by pewnego dnia spotkać księcia i zamieszkać w pięknym zamku. W końcu nie raz zdarzało się, że prawdziwa księżniczka przez większość swego życia egzystowała w ubóstwie, a nagle zjawił się ktoś, kto odkrył jej prawdziwe pochodzenie. Czyż Kopciuszek nie został księżniczką? A przecież to zwykła dziewczyna, służąca wielu dziś by powiedziało. Baśnie dają zatem dzieciom nadzieję na to, iż pewnego dnia uda im się włożyć koronę na głowę. Czy to złe? Nie wydaje mi się, w końcu wszystkie te dziewczynki prędzej czy później dorastają i zdają sobie sprawę z tego, że bajka, choćby nawet najpiękniejsza, zawsze będzie tylko bajką. Walki, krew i śmierć to nieliczne z elementów, które pojawiają się we współczesnych bajkach dla dzieci. Dlaczego? Bo maluchy właśnie to lubią. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż w takich historiach o wiele więcej się dzieje. Jednocześnie przyciągają one przed telewizory ze względu na fakt, iż w pewnym stopniu są niedozwolone. W końcu niejeden rodzić zrobi wszystko, by uchronić swoje dziecko przez brutalnymi scenami. To tylko pogłębia ciekawość dziecka i sprawia, iż ono będzie chciało zrobić wszystko, by mimo wszystko obejrzeć bajkę. Psychologowie podkreślają jednak, iż tego typu telewizyjne produkcje nie powinny być dopuszczane do wglądu dla najmłodszych. Mogą one wywoływać z nich agresję i skłaniać do zachowania, jakiego normalnie nigdy by się u nich nie zaobserwowało. Niemniej jednak starszym dzieciom nie powinno zabraniać się oglądania takich produkcji, gdyż przy dzisiejszym rozwoju technologicznym prędzej czy później i tak do nich dotrą. Ważne jednak, by zdawały sobie sprawę, że nie można naśladować negatywnych postaci z bajek.